Maja Ostaszewska miażdży celebrytki sprzedające wizerunek dzieci: “To jest przerażające!”

Maja Ostaszewska, fot. AKPA. Maja Ostaszewska, fot. AKPA.

Maja Ostaszewska jest jedną z najpopularniejszych polskich aktorek. Gwiazda filmów Władysława Pasikowskiego, Andrzeja Wajdy i Małgorzaty Szumowskiej chętnie zabiera głos w debacie publicznej. Otwarcie mówi o prawach zwierząt, człowieka i jest sojuszniczką osób LGBTQ+. Ostatnio gościła w podkaście Natalii Szymańczyk, gdzie jasno wypowiedziała się na temat publikowania wizerunku dzieci w sieci. Aktorka stwierdziła, że jest to przerażające i sprzeciwia się temu zjawisku. Ciekawe, co o jej słowach myślą celebrytki, które zarabiają na publikowaniu reklam z dziećmi…

Maja Ostaszewska gorzko o Agacie Dudzie: „Najbardziej milcząca i rozczarowująca pierwsza dama”

Maja Ostaszewska chroni prywatność swoich dzieci. Zdradziła prosty powód

Aktorka od ponad 20 lat jest związana z operatorem filmowym — Michałem Englertem, z którym doczekała się dwójki dzieci: syna Franciszka, który przyszedł na świat w 2007 roku oraz córki Janiny, która urodziła się w 2009 roku. Maja Ostaszewska chroni prywatność swojej rodziny i nie widzi powodu, żeby tak jak inne celebrytki, np. Małgorzata Rozenek-Majdan, czy Sylwia Bomba — publikować wizerunek swoich pociech w mediach społecznościowych:

Bardzo nie lubię i wydaje mi się niebezpieczne wykorzystywanie dzieci przez osoby publiczne i pokazywanie ich w mediach. Uważam, że jest to wykorzystanie małego człowieka, który być może jako w pełni świadomy człowiek w ogóle nie chciałby uczestniczyć w tej narracji. Ma pełno prawo zdecydować, czy chce się pokazywać publicznie, czy nie. Są osoby, które nie znoszą być publiczne. Mają bardzo prywatną naturę i to trzeba uszanować. Gdy mamy małe dziecko, to przecież jeszcze tego nie wiemy — podsumowała Maja Ostaszewska. 

Halo tu Polsat. Ukochany Mai Ostaszewskiej, stylowa Magda Mołek, Daniel Olbrychski

YouTube Video

Gwiazdy na salonach. Ostaszewska w nowym wydaniu, Lidia Popiel, Kasia Zielińska z mężem

To nie koniec. Aktorka jest zdania, że nagrywanie scenek z dziećmi i pokazywanie ich w sytuacji, kiedy coś im się objaśnia, albo dziecko płacze jest głęboko nieetyczne. Maja Ostaszewska uważa, że może to w przyszłości mieć bardzo przerażające skutki, dlatego ona przez lata chroniła prywatność swoich pociech:

Pomijam fakt, że nawet gdy potem na relacjach jest zasłonięta buźka, ale cały czas filmujemy swoje dziecko i wykorzystujemy je influencersko, to tak naprawdę już pokazujemy mu, że nie wydarza się w jego życiu nic, ani urodziny, ani żadna przygoda życiowa, ani żaden moment bez rejestracji. Też jest to dla mnie bardzo niepokojące. Może się ktoś ze mną nie zgodzić, absolutnie to szanuję, ale dla mnie jest to przerażające […]. Jest to taki “Big Brother”, w którym małe dziecko bez swojej decyzji bierze udział — podkreśliła Maja Ostaszewska. 

Następnie dodała, że jej syn jest już pełnoletni i idzie w stronę muzyki, więc naturalnie pokazuje się już z nim publicznie, bo on wyraził na to zgodę. Z kolei córka aktorki, która wkrótce skończy 16 lat, nie chce być osobą publiczną i na wszystkich premierach filmowych rodziców prosi, aby nie robić jej zdjęć.

Maja Ostaszewska, fot. YouTube.
Maja Ostaszewska, fot. YouTube.
Maja Ostaszewska, fot. YouTube.
Maja Ostaszewska, fot. YouTube.
Maja Ostaszewska, fot. YouTube.
Maja Ostaszewska, fot. YouTube.
Maja Ostaszewska, fot. YouTube.
Maja Ostaszewska, fot. YouTube.

pasekkozak

 

Maciej Lechociński - Redaktor

Redaktor, reporter i wydawca serwisu zajmujący się show-biznesem od 2021 roku. Doświadczenie zdobywał w redakcjach takich jak: Plejada, Plotek oraz "Fakt". Od października 2024 roku związany z redakcją Kozaczek.pl, gdzie z pasją śledzi świat gwiazd, medialne afery i historie, o których wszyscy mówią.

10 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Mvaja wciaz majty czarne z

kobita od specjalnych zadan tak jak Siemioniak gwiazda TV Niemiec minimum od 4-5 lat.

Taaaaa a jaki wizerunek może mieć człowiek który źle mówił o Polskiej straży granicznej która broni nas i naszego bezpieczeństwa przed imigrantami. Pamiętam jak po śmierci jednego ze strażników któryś z reporterów zapytał P.Maje co teraz ma do powiedzenia rodzinie żołnierza to powiedziała krótko „niech da mi Pan spokój” pamiętamy Pani Maju. Może lepiej już się nie odzywać i dać o sobie zapomnieć?

Pani Maju. Zarabia Pani swoim talentem. A jak ktoś go nie ma albo go nie odkrył jeszcze to wykorzystuje do zarobków innych.

sorozka

Ale brzydka 😳😳😜

Majkaaa wezzzz sama broniłaś imigrantów nie wiem co gorsze