Małgorzata Rozenek-Majdan (41 l.) kwarantannę spędza z mężem i synami poza Warszawą, na odludziu. Gwiazda jest w zaawansowanej ciąży, więc jest to dla niej szczególny, ale jednocześnie trudny czas. Napisała, jak znosi epidemię koronawirusa spodziewając się dziecka.

Małgorzata Rozenek pokazała stare zdjęcia SYNÓW. „Młodszy wygląda jak książę George”

Małgorzata Rozenek-Majdan o tym jak znosi ciąże podczas epidemii koronawirusa

Małgorzata Rozenek-Majdan długo starała się o dziecko z Radosławem Majdanem. Udało się dzięki zapłodnieniu metodą in-vitro. Obecnie jest w 7. miesiącu ciąży, ma także dwóch synów z małżeństwa z Jackiem Rozenkiem, Stanisława i Tadeusza.

Perfekcyjna na swój Instagram dodała zdjęcie z nagim, ciążowym brzuchem. Mąż czule go dotyka. Małgorzata odniosła się do obecnej sytuacji na świecie. Czy jest jej trudniej, bo spodziewa się dziecka?

Często mnie pytacie, czy nie martwię się w ten dziwny czas będąc w 7 mśc ciąży. Oczywiście, że czuje się nieswojo i nie tak sobie wyobrażałam końcówkę ciąży. Jesteśmy w ciągłym kontakcie z lekarzami i bardzo poważnie stosujemy się do ich zaleceń, a to bardzo pomaga nam w poczuciu, że robimy to co należy.

Wyliczyła w punktach, jakich zasad przestrzega.

Zalecenia są proste: 1. Unikanie kontaktów społecznych – od 15 marca , kiedy zdecydowaliśmy się uciec z Warszawy, po to żeby sobie to ułatwić, nie kontaktowałam się z nikim poza moją rodziną. To daje poczucie bezpieczeństwa, że nie miałam się jak zarazić. 2. Mycie i dezynfekcja rąk – przestrzeganie tego zalecenia nie jest szczególnie trudne, bo moja Mama zawsze zwracała mi na to uwagę, a przecież czym skorupka za młodu … itd 😁 3. Zdrowe żywienie – to, że siedzimy w domach i ciągnie nas do tej lodówki częściej niż zwykle, nie znaczy, że mamy sięgać po niezdrowe rzeczy 😄 to nie jest najlepszy czas na dietę, ale dobre nawyki żywieniowe się ma, niezależnie od trudności.

Małgorzata Rozenek-Majdan o swojej kwarantannie: Nie wiem jak się ze wszystkim wyrobię

Małgorzata wyjechała z Warszawy, aby móc spędzać więcej czasu na świeżym powietrzu.

Ruch – tu pojawia się sporo kontrowersji, jedni krzyczą NIE WYCHODŹ Z DOMU, co ogólnie ma sens, ale i lekarze i Ministerstwo Zdrowia razem z Kancelarią Premiera wyraźnie mówią, że jeżeli masz szanse wyjść na spacer, z dala od skupisk ludzkich, rób to 😁 i tu wracamy do powodu dla, którego wyjechaliśmy z Warszawy. Tu nasze szansę na spotkanie ludzi na spacerach są nieporównywalnie mniejsze, niż w Warszawie, a spacer ma naprawdę dobroczynny wpływ na kobiety w ciąży.

Podkreśla, jak ważne jest pozytywne nastawienie.

Dobre nastawienie – można się dołować, martwić, czarnowidzieć, ale teraz to i tak nie ma sensu. Teraz i tak nie możemy nic zrobić. Ta pandemia dotknie każdego, każdą branżę, wszystkich, ale zajmiemy się jej skutkami później. Teraz starajmy się znaleźć pozytywne aspekty sytuacji. Ja cieszę się że wreszcie mam czas na przeczytanie wszystkich książek, które czekają na półce. I ciagle pamietam, że ten mały człowiek pod sercem nie wie co tu się dzieje i jeszcze będzie miał dużo czasu żeby się martwić w swoim życiu i dopóki zależy to ode mnie, nie chce żeby się już teraz denerwował. Dlatego spokój, relaks i miłość ❤️

Małgorzata Rozenek-Majdan pokazuje brzuch w 7. miesiącu ciąży:

View this post on Instagram

Często mnie pytacie, czy nie martwię się w ten dziwny czas będąc w 7 mśc ciąży. Oczywiście, że czuje się nieswojo i nie tak sobie wyobrażałam końcówkę ciąży. Jesteśmy w ciągłym kontakcie z lekarzami i bardzo poważnie stosujemy się do ich zaleceń, a to bardzo pomaga nam w poczuciu, że robimy to co należy. Zalecenia są proste: 1. Unikanie kontaktów społecznych – od 15 marca , kiedy zdecydowaliśmy się uciec z Warszawy, po to żeby sobie to ułatwić, nie kontaktowałam się z nikim poza moją rodziną. To daje poczucie bezpieczeństwa, że nie miałam się jak zarazić. 2. Mycie i dezynfekcja rąk – przestrzeganie tego zalecenia nie jest szczególnie trudne, bo moja Mama zawsze zwracała mi na to uwagę, a przecież czym skorupka za młodu … itd 😁 3. Zdrowe żywienie – to, że siedzimy w domach i ciągnie nas do tej lodówki częściej niż zwykle, nie znaczy, że mamy sięgać po niezdrowe rzeczy 😄 to nie jest najlepszy czas na dietę, ale dobre nawyki żywieniowe się ma, niezależnie od trudności. 4. Ruch – tu pojawia się sporo kontrowersji, jedni krzyczą NIE WYCHODŹ Z DOMU, co ogólnie ma sens, ale i lekarze i Ministerstwo Zdrowia razem z Kancelarią Premiera wyraźnie mówią, że jeżeli masz szanse wyjść na spacer, z dala od skupisk ludzkich, rób to 😁 i tu wracamy do powodu dla, którego wyjechaliśmy z Warszawy. Tu nasze szansę na spotkanie ludzi na spacerach są nieporównywalnie mniejsze, niż w Warszawie, a spacer ma naprawdę dobroczynny wpływ na kobiety w ciąży 👍szczególnie, że woj. mazowieckie ma największa liczbę zachorowań, a psy same się nie wyprowadzą😉 Last but not least 5. Dobre nastawienie – można się dołować, martwić, czarnowidzieć, ale teraz to i tak nie ma sensu. Teraz i tak nie możemy nic zrobić. Ta pandemia dotknie każdego, każdą branżę, wszystkich, ale zajmiemy się jej skutkami później. Teraz starajmy się znaleźć pozytywne aspekty sytuacji. Ja cieszę się że wreszcie mam czas na przeczytanie wszystkich książek, które czekają na półce. I ciagle pamietam, że ten mały człowiek pod sercem nie wie co tu się dzieje i jeszcze będzie miał dużo czasu żeby się martwić w swoim życiu i dopóki zależy to ode mnie, nie chce żeby się już teraz denerwował. Dlatego spokój, relaks i miłość ❤️

A post shared by Małgorzata Rozenek-Majdan (@m_rozenek) on

Małgorzata Rozenek-Majdan i Radosław Majdan na premierze książki "Taniec na gruzach"

Małgorzata Rozenek-Majdan i Radosław Majdan na premierze książki „Taniec na gruzach” fot. Niemiec/AKPA

Małgorzata Rozenek-Majdan i Radosław Majdan w ciąży na premierze książki "Taniec na gruzach"

Małgorzata Rozenek-Majdan i Radosław Majdan w ciąży na premierze książki „Taniec na gruzach” fot. Niemiec/AKPA