Paulina Smaszcz ujawnia od kiedy zaczęła się relacja Cichopek i Kurzajewskiego
Ujawnienie związku Kasi Cichopek i Macieja Kurzajewskiego jest ostatnio numerem jeden w polskiej kolorowej prasie. Ogień podsyca niewątpliwie była żona Kurzajewskiego, która rości sobie do byłego męża wiele pretensji. Internet nie miał litości i Paulinie Smaszcz mocno się oberwało. Teraz w programie “Gwiazdozbiór” Moniki Jaruzelskiej wyjaśnia powody, dla których postanowiła zabrać głos w tej sprawie.
Paulina Smaszcz zepsuła urodziny Katarzyny Cichopek. Ujawniła jej związek z Kurzajewskim
Paulina Smaszcz ujawnia kolejne kulisy związku Cichopek i Kurzajewskiego
Powiedzmy sobie szczerze. To nie zaczęło się dwa lata po rozwodzie. To trwało o wiele, wiele dłużej… „Czar par” (2019 r.) to był program, który jakby spowodował ten ich wybuch namiętności… Jest pewna granica obłudy i kłamstwa… Kiedy się rozwodziliśmy, umówiliśmy się na coś – na szacunek do naszych dzieci i szacunek do naszej przeszłości. Niestety, po dwóch latach od naszego rozwodu nie zostało to uszanowane i stąd moja reakcja – wyjaśniła Paulina w rozmowie z Moniką Jaruzelską.
Joanna Koroniewska o nowym związku Katarzyny Cichopek i zachowaniu Pauliny Smaszcz
Rozemocjonowana Paulina wyjaśniła, że impulsem do jej reakcji były kłamstwa wobec ich wspólnych synów. Okazuje się, że jego synowie także nie wiedzieli o nowej kobiecie ich taty:
Impulsem były kłamstwa wobec moich synów, okłamywanie ich w sprawie tego, gdzie jest i z kim w tamtym momencie. Przychodzenie, deklarowanie, unikanie, oszukiwanie, zamykanie, chowanie, robienie z gęby cholewy. To są bardzo mądrzy chłopcy, który zasłużyli na szczerość od swojego ojca. Jeden ma 25 lat, drugi 16. Nie wiem, jaki Maciek miał powód. To jest pytanie do niego, dlaczego okłamuje, dlaczego nie miał dla nich czasu, nie miał dla nich szczerości i odwagi powiedzenia prawdy dwa lata po rozwodzie.
Według relacji Smaszcz synowie pary niezbyt dobrze przyjęli tę wiadomość:
Bardzo źle… – odpowiedziała na pytanie na temat ich reakcji. Oni nie okłamywali tylko moich synów i mnie, lecz także swoje rodziny i widzów. Przecież ile razy zaprzeczali. Ja uważam, że dorosłość polega na odpowiedzialności za swoje słowa. Jeśli zawarliśmy jakąś dżentelmeńską umowę, to ona obowiązuje. Jestem przekonana, że Maciek z panią Katarzyną są na pewno na mnie wściekli, chociaż nie znam pani Katarzyny, nie wiem, jaka ona jest. Natomiast mnie nie obowiązuje układ z panią Katarzyną. Mnie obowiązuje układ z moimi mężem –wyjaśniła.
Choć w internecie dopisywano wiele teorii, dlaczego para wybrała się na wspólne wakacje do Izraela, to okazuje się, że… Maciek doskonale znał to miejsce, bowiem jeden z jego synów studiował tam. Paulina zasugerowała, że w przeszłości spędzali tam wspólnie rodzinny czas:
Izrael nie był przypadkowy. Mój syn tam studiował i spędził tam osiem lat. Znamy ten Izrael doskonale, więc tym bardziej przykro jest słyszeć, że mój były mąż po 23 latach mówi „jak cudownie jest podróżować po Izraelu z osobą, którą się kocha”. To tak, jakby moich synów nie kochał i z nimi podróże nie były przepełnione miłością. To przykre. Moi synowie to dokładnie tak odebrali – oświadczyła.
Miała racje zabierając głos w sprawie nowego związku byłego męża? A może powinna sobie darować? Dajcie znać, jak wy byście się zachowały.



a moze od nigdy tylko na potrzeby pan i panow potrzeb?A moze sie myle…?
Myślę,że pani Paulina odkryła przed nami całą prawdę o sobie…a chyba nie miała takiego celu.Okazało sie,że jest osobą zawistną,nieszczerą i jako matka i żona jest najgorszym przykładem. Wypowiada sie za dorosłych synów i traktuje ich jak swoją własność i to samo stosuje do męża i dzieci pani Kasi….to straszne.Osoba,która najwyżej stawia swoje JA…nie jest dobra partnerką w małżeństwie,bo nie ma potrzebnej empatii tak wskazanej w kontaktach ludzkich.Nigdy nie uwierzę w jej plotki o wcześniejszym romansie Kasi i Macieja…ponieważ Paulina natychmiast wszczęłaby raban jakby cokolwiek było na rzeczy.Ona nie należy ani do osób taktownych ani dyskretnych.Mam podejrzenia,że jest niezrównoważona…..
Bardzo miło mi sie ogląda i słucha jak śniadaniówkę prowadzi Kasia i Maciej…..oni sie wspaniale uzupełniają i nikt nie ‘”NAPIERA” na ekran,żeby być gwiazdą.Ale jak świat światem na “udających”prawość takie szczęście innych działa jak płachta na byka.No bo co kogo obchodzi życie prywatne innych.Dopóki oni będą tak profesjonalnie prowadzić program i dodam z taką lekkością…ja zawsze chętnie będę ich fanką……chciałam też być taka wyrozumiała i dla Rozenek-Majdan….ale tej kobiety nie da się ani słuchać ani nie da sie na nią patrzeć.To nie tylko jej natręctwa sa irytujące….ja nie mogę strawić tego,jak ona stoi…..Ostatnio na momentżeby sprawdzić kto prowadzi włączyłam tvn…i mój Boże…pan Skórzyński piękna wyprostowana postawa z takim luzem…a Rozenek….kolanka nie stykają i nogi przy nogach jej partnera są po prostu krzywe.
P.Paulina zachowuje się fatalnie wstyd.sama Podobno rozbila Małżeństwo a teraz im zazdrości szczęścia. Są piękną para niech Im się wiedzie
szambo wybiło
Nie idź to droga Paulina… milczenie jest złotem … takie sprawy załatwia się prywatnie, a nie na cały kraj!
Kobieto daj sobie spokój.Dlaczego się poniżasz! Nie masz szacunku dla siebie, co na to Twój nowy partner.Przy wywlekaniu tych brudów nie szanujesz i jego .Odetnij się od tego.Wstyd .Nie bądź psem ogrodnika.
Myślę, że pani Paulina ma problem. Ale z drugiej strony w ogóle mało co interesuje mnie pani Cichopek, ale jest na tyle popularna, że czuję się oszukana jako średnio zaawansowany widz w sprawy celebrytów. Zatem wolę nie myśleć co czuje kobieta, która uświadomi sobie, że jej eks mąż, ojciec jej dzieci tak bezczelnie ich oszukiwał. To jest kompletny brak szacunku wobec bliskich. Ale wydaje mi się, że motorem działań była pani Katarzyna. Śpiewająca okłamywała, teraz wiemy, męża do końca. W sumie szczęściara, że rozwód bez orzekania o winie, gdzie zdrada jest ewidentnym powodem, by jednak było orzeczenie o winie. Dawno w show biznesie nie obserwowałam takiej hipokryzji, sztuczności i kłamstw, a dotyczy to takiej słodziutkiej osoby. To jest zachowanie psychopatyczne
Jestem jak najbardziej za powiedzeniem prawdy. Kłamstwa, obłuda i hipokryzja powinny zostać nazwane. Ale to co uczyniła pani Paulina poszło w drugą stronę. Mówi się raz czy dwa swoje zdanie ale nie robi krucjaty na Insta i do mediów. Poza tym absolutnie nie popieram wciągania w ten cyrk dzieci. Potrafię zrozumieć że były już mąż chciał się uwolnić. Takimi metodami jakimi potrafił. Każde rozstanie i koniec związku boli. To fakt. Jednak to co robi Paulina nie jest dobrym rozwiązaniem.
“Układ z mężem?” Raczej byłym mężem. Do tego kobieta zasłania się dzieckiem pod trzydziestkę. Co to w ogóle za historia 😂
Tylko dzieci szkoda, tych od cichopkowej najbardziej, bo małe i trauma zostanie już do końca ich dni 🙁
Ale po co to wszystko rozpowiadac publicznie. Niech sobie omawia takie sprawy z bylym co ja boli, tak jak kazdy normalny czlowiek. Czy przez to jej synowie beda mieli lzej, skoro mama takie glupoty wszedzie rozpowiada.🙈
urazona starsza pani,która mysli ze jest najmadrzejsza, jedyna i nalezy jej sie “szacunek”.
Siłą i nachalnością szacunku nie zdobędzie.
jakie te baby są jednak beznadziejne, i Cichopkowa i Paulina…Robią ze swojego życia publiczne pośmiewisko, Maciek ma niezłą rękę do prostych kobiet! ;D
Bardzo dobrze. Gość bez jaj i cichodajka. Co za obłudnicy.
Bardzo dobrze ze pani Paulina mówi to co mówi. Prawda zasuguje na ujawnienie. Myślę że coś w niej pękło, ma dość obłudy i ukrywania prawdy. A tamci będą jeździć do Jerozolimy i leżenia krzyżem obłudniki jedne.
Kobieto nie ośmieszaj się a tym bardziej swoich dzieci… jesteś jego byłą i zachowaj dla siebie co i jak było czy jest. Myślisz, że WASZYM (bo ty piszesz tylko ,ze to twoi) synom miło jest jak ich znajomi czytają o waszych domowych brudach??? Weź sie kobieto ogarnij i nie szukaj na siłę współczucia ośmieszając całą rodzinę… Tyle w temacie
Jakoś nie potrafię współczuć Paulinie….wciąż tylko słyszę ja,ja i MOI SYNOWIE.Nie Paulino…synowie sa również Macieja i to dorosłe osoby…mogą mówić za siebie,więc jakim prawem mówi pani za nich??Niby dla dobra dzieci z obu związków?? A kto w to uwierzy??Nakręcanie hejtu NIKOMU nie służy.Złości panią wyjazd do Izraela,tłumacząc idiotycznie,że syn tam studiował…..a może Maciej tak pokochał to miejsce,że chciał zabrać w swoje ukochane miejsce najdroższą mu osobę….żal i złość przez panią przemawia….ale co to panią obchodzi,3 lata po rozwodzie??Pani twierdzi,że kłamią a ja uważam,że chcieli jak najdłużej przeżywać swoje uczucia w samotności,bo doskonale wiedzieli co ich może spotkać.Ale chyba aż takiego zmasowanego ataku nie przewidzieli i …Kasia już nie daje rady.Ja przeszłam to samo i błagam,aby pani to przetrzymała….bo warto.Nie wolno dać satysfakcji takim Paulinom i udawanym katolikom.Oni ZAPOMNIELI,ZE TO BÓG NAS OCENI. I nikt nie wie,kogo mocniej osoadzi tych co sie zakochali czy tych,którzy nie maja w sercu miłości do bliźniego…to wcale nie jest takie pewne.
Takie są byłe nie potrafia sie pogodzić że ich ex ma nowa kobiete i bedzie wywiady jeszche przez dwa lata udzielała. Syn jeden dorosły drugi prawie Smaszcz manipuluje dziecmi tylko. Znam z własnego doświadczenia jak ex potrafią mieszac a dla prasy ten temat bedzie dlugo super news.
ulżyła sobie? Smaszcz,zachowuje się jak nastolatka,wstyd
P.Paulino,najwyższy czas pogodzić się z odejściem pani ex męża,po tym co pani teraz robi on już do pani napewno nie wróci,i niech pani nie mówi ,ze życzy mu jak najlepiej,bo głównie zależy pani na zniszczeniu mu kariery
Szkoda dzieci, Hakiela oraz Pauliny. Taka prawda, że karma nie wroci do Cichopek i Kujarzewskiego, a wrecz przeciwnie na nieszczęściu innych zbudują swoje. Straszne jak robią pośmiewisko z byłych małżonków, a sami bawią się w najlepsze.
Marcin Hakiel był załamany,potwornie smutny,a ta już cudzołożyła,tak???
Pani Paulina mowi prawde