Rodzina Clintonów znowu się powiększyła!
Hilary Clinton została po raz trzeci babcią. Chelsea Clinton w czwartek wyszła ze szpitala ze swoim nowym synem Jasperem. Wspierał ją mąż, Marc Mezvinsky (41 l.) i oczywiście mama.
Córka Clinton przywitała na świecie trzecie dziecko w poniedziałek rano w Lenox Hill Hospital na Upper East Side na Manhattanie. Po trzech dniach wróciła do swojego apartamentu w Gramercy.



39-letnia Chelsea została sfotografowana w niebieskiej sukience z białymi kropkami i w beżowych baletkach. Na rękach trzymała w białym kocyku nowo narodzonego syna.
Chelsea wyszła do paparazzi w bardzo dobrym nastroju z uśmiechem na twarzy.
Sharing some happy news this morning! Bill and I are so thrilled. https://t.co/199K5REg8G
— Hillary Clinton (@HillaryClinton) 22 lipca 2019
Dziś rano powitaliśmy naszego syna, Jaspera Clintona Mezvinsky’ego. Przepełnieni jesteśmy miłością i wdzięcznością i nie możemy się doczekać, żeby przedstawić go jego starszej siostrze i bratu
– napisała na Twitterze Chelsea.
W dzisiejszy poranek dzielę się szczęśliwymi informacjami. Bill i ja jesteśmy tak podekscytowani
– napisała Hillary.
Chelsea Clinton i Marc Mezvinsky mają jeszcze 5-letnią Charlotte i 3-letniego syna, Aidana Clintona Mezvinsky’ego.





Clintonowa wyglada fatalnie, pomyslec ze miala byc prezydentem, brrrr
Juz w tych paint suits wygladala lepiej
“Wyszła z nowym synem” no tak stary syn pewnie w domu
I takie paskudztwa się mnożą! I nie myślę tu tylko o urodzie.
Po sprawie z fundacją Clintonów i jej mailami to babsko nie powinno już nigdy wychylić nosa za próg własnego domu. O sprawach łączących Clintonów z Epsteinem nie wspominając…