Sandra Kubicka (25 l.) postawiła na diametralne zmiany w swoim życiu. Modelka poinformowała fanów, że rozstaje się z narzeczonym Kaio Alves Goncalvesem (40 l.) i na stałe przeprowadziła się do Polski. Sandra postanowiła podzielić się z obserwatorami na Instagramie przemyśleniami na temat swojego nowego życia. Przyznała, że teraz – jako singielka w końcu jest szczęśliwa.

Sandra Kubicka zerwała zaręczyny i wraca do Polski w świetnym humorze: Jak chce pójść za inną, to niech idzie, jak chce iść z kolegami, to niech idzie

Sandra Kubicka pisze o nowym życiu jako singielka

Sandra Kubicka nie tak dawno mówiła, że planuje ślub z Kaio a teraz modelka jest singielką i zamieszkała w Polsce. Kubicka i jej narzeczony w pewnych kwestiach nie mogli dojść do porozumienia. Sandra i Kaio mieli inne oczekiwania od życia – modelkę nie kręcił imprezowy styl życia, natomiast jej ex narzeczony miał inny stosunek do tego tematu.

Sandra Kubicka spakowała 25 lat swojego życia i wraca do Polski. Wow, ile kartonów!

Teraz Sandra zaczęła nowy etap w życiu, o czym chętnie opowiada na Instagramie. Modelka przyznała, że czegoś jej brakowało do pełni szczęścia. Nie była zadowolona z tego, jak wyglądało jej życie i postanowiła to zmienić.

Każdy jest reżyserem swojego własnego życia. Każdy z nas ma wybór i szansę przeżyć je tak jak chcemy. Nie jesteśmy drzewami które nie mogą się poruszać. Coś we mnie pękło kilka miesięcy temu, czegoś mi było brak w sercu do pełni szczęścia. Teraz siedzę zupełnie sama przy kubku kawy i pisze ten post. Wokół mnie cisza, spokoj, słońce świeci, muzyka z lat 80 leci w tle i wiecie co ? Czuje SZCZĘŚCIE którego nie czułam już od kilku miesięcy, bo wiem ze szczęście zaczyna się od NAS SAMYCH – zaczyna modelka.

View this post on Instagram

Każdy jest reżyserem swojego wlasnego życia. Każdy z nas ma wybór i szanse przeżyć je tak jak chcemy. Nie jesteśmy drzewami które nie mogą się poruszać. Coś we mnie pękło kilka miesięcy temu, czegoś mi było brak w sercu do pełni szczęścia. Teraz siedze zupełnie sama przy kubku kawy i pisze ten post.. W okol mnie cisza, spokoj, słońce swieci, muzyka z lat 80 leci w tle..i wiecie co ? Czuje SZCZĘŚCIE którego nie czułam już od kilku miesięcy.. bo wiem ze szczęście zaczyna się od NAS SAMYCH. Czytam Wasze wiadomości, tysiące pozytywnych, setki wiadomości od kobiet które również mi dziękują i jestem wdzięczna za Was. Pamiętajcie ze każdy z nas jest inny. Każdy z nas uważa coś innego jako „szczęście” i to jest OK. Na tym polega bycie ludźmi. Inne osobowości. Najważniejsze jest odnaleźć samego siebie i dowiedzieć się co to znaczy SZCZĘŚCIE w naszym własnym języku. Być szczerym ze sobą. Postawiłam wszystko na jedna kartę, troszkę się bałam nie będę ukrywać.. bo pierwszy raz w życiu spakowałam całe swoje życie.. ale wiem ze podjęłam dobra decyzje dla samej siebie. Zawsze znajda się jacyś hejterzy. Dostałam jedna wiadomość „przestań udawać ze jesteś taka szczęśliwa” ale przysięgam, nie udaje. Również nie muszę Was przekonywać. Kamień z serca mi spadł. Dla mnie nie ma nic cenniejszego niż spokoj w moim domu ❤️ jestem szczęśliwa. Kocham życie. Moje życie. 💕 Dziękuje za piękne „Welcome Home” kwiaty. Kocham Was @chaos_martaaa @jesion_the_tree @lea_no1

A post shared by SANDRA KUBICKA 🇺🇸🇵🇱 (@sandrakubicka) on

Sandra Kubicka pisze o szczęściu i nowym etapie w życiu

Kubicka przyznała, że z przeprowadzką i zerwaniem zaręczyn postawiła wszystko na jedną kartę – jednak w końcu jest spokojna i szczęśliwa.

Czytam Wasze wiadomości, setki wiadomości od kobiet które również mi dziękują i jestem wdzięczna za Was. Pamiętajcie ze każdy z nas jest inny. Każdy z nas uważa coś innego jako „szczęście” i to jest OK. Na tym polega bycie ludźmi. Inne osobowości. Najważniejsze jest odnaleźć samego siebie i dowiedzieć się co to znaczy SZCZĘŚCIE w naszym własnym języku. Być szczerym ze sobą.

Sandra swoim wpisem podkreśliła, że „kamień spadł jej z serca” i ta trudna decyzja, jaką było zostawienie za sobą przeszłości i wyprowadzka z Miami wyszła jej na dobre. Kubicka w końcu czuje wewnętrzny spokój.

Postawiłam wszystko na jedna kartę, troszkę się bałam nie będę ukrywać, bo pierwszy raz w życiu spakowałam całe swoje życie, ale wiem ze podjęłam dobra decyzje dla samej siebie. Zawsze znajdą się jacyś hejterzy. Dostałam jedna wiadomość „przestań udawać ze jesteś taka szczęśliwa” ale przysięgam, nie udaje. Również nie muszę Was przekonywać. Kamień z serca mi spadł. Dla mnie nie ma nic cenniejszego niż spokój w moim domu, jestem szczęśliwa. Kocham życie. Moje życie – zakończyła Sandra.

Fani w komentarzach dopytywali, co ze ślubem – Sandra niedawno planowała swój wielki dzień z Kaio i wyglądała na podekscytowaną i szczesliwą na myśl o małżeństwie.

Całkowicie cię rozumiem i wspieram, ale na początku marca wspominałaś jeszcze o ślubie z Kaio i byłaś tak bardzo szczęśliwa wtedy, albo po prostu na taką wyglądałaś i mówiłaś, że zrobisz wszystko aby się odbył to było tak niedawno jak o tym mówiłaś. Nagle takie drastyczne decyzje? – dopytywała jedna z fanek.

Sandra postanowiła odpowiedzieć na pytanie Internautki i przyznała, że nie warto się starać – gdy o związek dba tylko jedna osoba.

Czasami o związek walczy tylko jedna osoba, gdy druga ma to w dupie. Czasami nie chcemy dopuścić do świadomości faktu ze to już koniec, więc się oszukujemy. Czekamy aż ta druga osoba zmieni swoje zachowanie i decyzje i postawi Ciebie na pierwszym miejscu a nie imprezy lub kolegów, ale gdy już kolejny miesiąc nie widzisz zmian to nie ma co siedzieć i czekać tylko puknąć się w głowę, otworzyć oczy i odejść – opisała dosadnie modelka.

Nie pozostaje nam nic innego, jak życzyć Sandrze szczęścia.

ZOBACZ WIĘCEJ:

Sandra Kubicka i Kaio ogłaszają PRZERWĘ w związku: Nie uszczęśliwiamy siebie już

To się nazywa forma. Sandra Kubicka wygląda OBŁĘDNIE. „Przepetarda”

Sandra Kubicka w BIKINI śpiewa DO PARÓWKI

Sandra Kubicka i Kaio Goncalves jako para pozują razem na ściance.

Sandra Kubicka, Kaio Goncalves, fot. Podlewski/AKPA.

Sandra Kubicka i Kaio Goncalves na imprezie branżowej.

Kaio Alves Goncalves, Sandra Kubicka, fot. Podlewski/AKPA.