Ale wtopa w “Tańcu z gwiazdami”. To wszystko poszło na żywo
Trudno w to uwierzyć, ale „Taniec z Gwiazdami” już od dwóch dekad nie schodzi z ekranów polskiej telewizji. Przez 20 lat program przeszedł długą drogę, od pierwszych 13 edycji realizowanych przez TVN, po kolejne sezony w Polsacie, który od 2014 roku przejął produkcję show. W tym czasie na parkiecie pojawiły się setki gwiazd, a widzowie przeżywali wraz z nimi zarówno wielkie triumfy, jak i spektakularne porażki.
Katarzyna Skrzynecka i Piotr Gąsowski poprowadzili “Taniec z gwiazdami”
W jubileuszowym odcinku “Tańca z gwiazdami” mogliśmy zobaczyć po latach ponownie Katarzynę Skrzynecką i Piotra Gąsowskiego, którzy przez lata prowadzili show. Swój występ rozpoczęli z przytupem, bo od pierwszych sekund postawili na lekki, żartobliwy ton, a tym samym rozluźnili atmosferę w studiu. Widownia zaczęła się śmiać od pierwszych chwil ich wejścia na parkiet.
Z ogromną radością i naprawdę wielkim wzruszeniem, ale także z pewnymi objawami – zaczęła Katarzyna Skrzynecka.
Piotr Gąsowski szybko zareagował i poprawił koleżankę – “obawami”.
Katarzyna Skrzynecka jednak kontynuowała po swojemu: “Przyjęliśmy zaproszenie do współprowadzenia tej wspaniałej, uroczystej gali jubileuszowej programu TwojaTwa”.
Piotr Gąsowski znów musiał szybko reagować:
I właśnie dlatego, że jesteśmy dużo starsi, mamy również kłopoty z pamięcią. Czasami nawet z trudem poznajemy już samych siebie w lustrze. Mamy też coraz trudniej z trzymaniem (…) – mówił Gąsowski.
Następnie zaczęli przekręcać nazwiska obecnych prowadzących: “Szanowni Państwo przed Państwem Paulina Piekut Malina” – mówi Skrzynecka.
“Sykut” – poprawia Gąsowski.
“Paulina Sykut Malina oraz Krzysztof Dziwisz” – kontynuowała Katarzyna Skrzynecka.
Ponad 200 gwiazd na widowni „Tańca z gwiazdami”. Katarzyna Cichopek, Anna Mucha, Aneta Zając…
Prawdopodobnie przejęzyczenie i żarty były zaplanowane, a Katarzyna Skrzynecka i Piotr Gąsowski udowodnili, że są doświadczonym konferansjerami. Potrafią odnaleźć się w każdej okoliczności, przyjąć powagę, a zarazem rozbawić publiczność do łez.
Najpierw plotkowano o rzekomym romansie, później o konflikcie. Filip Gurłacz przerywa milczenie…
To wszystko poszło na żywo noc żywych trupòw
To było 5 minut rolnych jaj
Kasia i Piotr to byli świetni prowadzący TzG. Wszystko u nich było zawsze dopracowane, nawet właśnie takie planowane pomyłki, a przy tym bardzo naturalne. Odcinek jubileuszowy przypomniał jak fantastycznymi gospodarzami programu byli. Teraz jest bardziej oficjalnie. Paulina i Krzysztof starają się przemycić nieco swobody. I tak jak Paulinie się to nawet udaje, tak u Krzysztofa zwykle wypada to sztucznie. Np. w minionym odc. wypowiedź, że Tomek Karolak świetnie stał miała być zabawna, a wyszło to niestety głupio.