Biznesmen zamieszany w “aferę czapeczkową” drży o życie swoje i bliskich. Po wylanym hejcie zatrudnił ochronę

X/Eurosport Polska X/Eurosport Polska

US Open to jedno z najważniejszych tenisowych wydarzeń roku, które przyciąga tłumy kibiców z całego świata. Tegoroczny turniej nie tylko dostarczył wielu emocji sportowych, ale także obił się szerokim echem za sprawą głośnego incydentu z udziałem polskiego biznesmena. Sprawa nabrała rozmachu, a na mężczyznę wylała się taka fala hejtu, że ten w trosce o swoje bezpieczeństwo musiał zatrudnić ochronę.

Kamery uchwyciły skandal na US Open! Polski biznesman wyrwał dziecku czapkę od Kamila Majchrzaka

Piotr Szczerek obawia się o bezpieczeństwo

Warto wspomnieć, że po meczu US Open Kamil Majchrzak, który odniósł największy sukces w swojej dotychczasowej karierze, spotkał się z kibicami, rozdając autografy i pamiątki. W pewnym momencie sportowiec oddał swoją czapkę, jednemu z chłopców obecnych na trybunach. Niestety radość dziecka nie trwała długo, bo stojący obok mężczyzna wyrwał mu ją i zabrał dla siebie.

Afera z udziałem gwiazd. Bogusław L. i Magdalena C. staną przed sądem!

Incydent ten zarejestrowała kamera, a wideo wywołało ogromne poruszenie nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. Na polskiego biznesmena, który zabrał czapkę dziecku, wylała się prawdziwa fala hejtu, a rozpisywać się o nim zaczęły największe zagraniczne media. W momencie gdy w sieci wybuchł taki skandal, Piotr Szczerek postanowił okazać skruchę i publicznie przeprosić pisząc:

“W związku z sytuacją, do której doszło podczas meczu Kamila Majchrzaka na US Open, chciałbym jednoznacznie przeprosić poszkodowanego chłopca, jego rodzinę, a także wszystkich kibiców i samego zawodnika. Popełniłem poważny błąd. W emocjach, w tłumie radości po zwycięstwie, byłem przekonany, że tenisista podaje czapkę w moim kierunku — dla moich synów, którzy prosili wcześniej o autografy. To błędne przekonanie sprawiło, że odruchowo wyciągnąłem rękę. Dziś wiem, że zrobiłem coś, co wyglądało jak świadome odebranie pamiątki dziecku. To nie była moja intencja, ale to nie zmienia faktu, że zraniłem chłopca i zawiodłem kibiców” – pisał w opublikowanym oświadczeniu.

Warto wspomnieć, że “afera czapeczkowa” finalnie dobrze skończyła się dla małego chłopca, bo po incydencie Kamil Majchrzak odnalazł chłopca i osobiście przekazał mu czapkę oraz inne tenisowe pamiątki. Sportowiec w rozmowie z amerykańskimi dziennikarzami twierdził:

Jestem pewien, że facet działał pod wpływem emocji.

Lewandowski wściekł się po pytaniu o Nawrockiego. Uciął wywiad i rzucił jedno zdanie…

W rozmowie z “Gazetą Wyborczą” Piotr Szczerek przyznaje, że po całej aferze czuje się osaczony. Biznesmen podobno dostaje pogróżki i boi się o bezpieczeństwo swoje i bliskich. Przez to ma również nie spać po nocach w obawie przed atakiem wandali, a wokół jego domu wciąż krążą paparazzi.

Szczerek ujawnia, że sytuacja ta zmusiła go po raz pierwszy w życiu do zatrudnienia ochrony pod domem. Na koniec wyznał jednak, że mimo wielkiego hejtu nie da się zniszczyć, ani swoich interesów. Do tego kilku samorządowców czy przedsiębiorców z jego okolic wstawiło się za nim, podkreślając, że działa charytatywnie i naprawdę jest hojny, przez co nie zasłużył na taki hejt.

To normalny człowiek oferujący towar za daną cenę, skłonny do negocjacji. Nigdy nie chce nikogo oszukać. To nie jest człowiek wyniosły, który źle traktuje ludzi. Wspiera sport i młode talenty. Zaangażowany jest w sponsorowanie tenisa, a wcześniej również koszykówki” – twierdzi były prezydent Kalisza.

 

Klaudia Jaroszek - Redaktor

Klaudia Jaroszek redaktorka serwisu Kozaczek.pl. Zajmuje się tematyką lifestyle’ową i show-biznesową, a szczególną pasją darzy obszar modowo-urodowy wśród gwiazd. Wcześniej związana z serwisem newsowym i modowym oraz rozgłośniami radiowymi.

4 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Skończ waść wstydu oszczędź. Wszystko widać czarno na białym . Wystarczyło przeprosić zaraz po incydencie i oddać czapkę. Byłby wstyd, ale nieporównywalnie mniejszy. Przepraszam, byłem w meczowych emocjach, jakimś nieopisanym kibicowskim szale i nie zważyłem uwagi na cierpienie chłopca. Przepraszam i odprawiam pokutę . End

Pamięć mięśniowa, chłop widać zawsze kradł

Oddaj piłke bucu, stary chłop a zdziwiony ,ze ktos potępil kradzież