Doda miażdży znanego eks. Wypomniała mu kupione dyplomy! “Totalny obciach!”
Doda zachwyciła widzów brawurowym wystąpieniem podczas koncertu Roztańczony PGE Narodowy. Gwiazda pokazała na scenie możliwości wokalne i taneczne. Później w rozmowie z naszym reporterem nie bała się poruszyć trudnego tematu, często zamiatanego pod dywan. Doda wyraziła się jasno na temat kupowania dyplomów i tytułów naukowych przez celebrytów. Nagle wypaliła, że jej były to zrobił! Zdradziła zaskakujące szczegóły…
Wysyp gwiazd na Roztańczonym Narodowym! Doda, Lanberry, Magdalena Narożna, Justyna Steczkowska
Doda ujawniła prawdę o swoim eks. Kupił sobie dyplomy, żeby czerpać z tego korzyści!
Doda jest wielką fanką nauki i sama studiowała przez chwilę psychologię kliniczną na warszawskim SWPS-ie. Niestety, ale z powodu natłoku koncertów i udziału w reality show “Bar” musiała zrezygnować z nauki. Mimo to do dziś uważa, że posiadanie tytułu naukowego jest czymś bardzo cennym i sprzeciwia się kupowania magisterek przez celebrytów:
Mam wykształcenie średnie. Nie mam z tego powodu kompleksów, chociaż chciałabym mieć wyższe. Niestety, ale nie miałam czasu skończyć studiów, bo zaczęłam szybko robić karierę. Wydałam pierwszą płytę jeszcze przed ukończeniem pełnoletności i później dostałam się na studia z psychologii klinicznej. Ale ten “Bar”, potem wszystkie teledyski, festiwale. To było po prostu nierealne w tamtym czasie. Nie mam z tego powodu kompleksów. Zrobiłam w życiu coś innego, co dało mi dużo satysfakcji i z tego powodu się cieszę — podkreśliła Doda.
Doda pokazała pamiątki z rodzinnego domu. Obrazek babci wyciska z oczu łzy!
Studio „TzG” wypchane po brzegi gwiazdami. Odsłaniamy kulisy jubileuszu
Następnie piosenkarka podkreśliła, że jej były partner szczycił się tym, że kupił sobie dyplomy z tytułami naukowymi. Okazuje się, że sama Doda niegdyś otrzymała propozycję zakupu tytułu, ale nigdy nie zdecydowała się na ten krok. Uważa, że jest to nieuczciwe i nie popiera tego typu zachowań:
“Jeżeli chodzi o kupowanie magistrów, to uważam to za totalny obciach i żenadę. To jest takie gó*no w papierku. Oferowano mi kupno magistra”.
Zresztą proponowała to ta sama uczelnia, w której jeden z moich byłych kupił sobie dwa magistry. Jednego uważaj! Jakiś menadżer kur*a czegoś, a drugi z rolnictwa po to, żeby nielegalnie zresztą kupować później ziemie rolne.
“Nie wiem, czy wiesz, ale w polskim przepisach jest coś takiego, że nawet jeżeli rolnik ma w swoim posagu ziemie rolne i przekaże ci je jako synowi, bo to są ogromne pieniądze, to później przekształcasz to na budowlane i masz przebitkę po parę milionów złotych. Jeżeli nie skończysz studiów, to ty nie możesz być właścicielem” — podsumowała Doda.
Nasz reporter dopytał również wokalistkę, czy próbowała wytłumaczyć swojemu byłemu, że zachowuje się nieuczciwie. Padła z ust piosenkarki jednoznaczna odpowiedź:
Nie. A co ja będę tłumaczyć? Mam niańczy partnera, czy co? Mam mu coś tłumaczyć jak jego matka? Po prostu wystarczy, że go sponsorowałam — podsumowała dosadnie Doda.


![]()
Co to kogo obchodzi że sobie kupił ?mało takich 🫣