Doda MINĘŁA SIĘ z powołaniem?! “Byłam wicemistrzem POLSKI…”
Doda jest jedną z tych osób, które, albo się kocha albo nienawidzi. Jej kontrowersyjna osoba, cięty język i wypowiedzi często nie są łatwe do przełknięcia dla innych, a artystka nigdy nie kryje tego, co ma na myśli i mówi prawdę prosto z mostu.
Od czasu do czasu dzieli się ze swoimi fanami nie tylko przemyśleniami na różne tematy, ale również ciekawostkami ze swojego życia i przeszłości. Tak było i tym razem.
Doda na najnowszych zdjęciach wygląda jak NASTOLATKA
Doda MINĘŁA SIĘ z powołaniem?! “Byłam wicemistrzem POLSKI…”
Doda na InstaStories podzieliła się z fanami swoimi komentarzami, podczas oglądania zawodów z lekkoatletyki przed telewizorem. Wyznała, że jest ogromną fanką lekkoatletyki, którą od dziecka oglądała ze swoim ojcem. Jej ulubioną dyscypliną jest trójskok, skok w dal i bieg na sto metrów. Artystka zdradziła też oglądającym ją osobom, że już od małego prowadziła aktywny tryb życia, a sport był dla niej tak samo ważny, jak śpiewanie:
Słuchajcie, kocham oglądać lekkoatletykę od dziecka. Razem z tatą oglądaliśmy, potem tata był moim pierwszym trenerem. Ci co są moimi fanami wiedzą, że sport jest na równi z muzyką dla mnie wielką miłością. Skończyłam szkołę sportową, byłam wicemistrzem Polski w biegu na sto metrów. Och tych moich wyróżnień jest tyle, że naprawdę nie wiem, czy alfabetycznie, czy od końca…

Piosenkarka nie dokończyła jednak myśli, bo jej uwagę z powrotem przykuły wydarzenia rozgrywające się w telewizorze. Zamiast tego postanowiła podzielić się z fanami swoim zdjęciem, na którym jako 17-latka w dość niecodziennym stroju ćwiczy pod okiem swojego ojca, Pawła Rabczewskiego:
Mam tu 17 lat i to nie jest mój strój do ćwiczeń. Tak, mam gumę. Tak, mojemu ojcu do śmiechu nie było – podpisała zdjęcie wokalistka.

Jak się okazuje, jej ojciec widział swoją córkę na zupełnie innej ścieżce kariery, o czym opowiedział w rozmowie z “Super Expressem” wiele lat temu. Paweł Rabczewski zwierzył się, że zawsze chciał, by Dorota zajęła się sportem i od najmłodszych lat namawiał ją do treningów:
Wolałbym, żeby takie wielkie osiągnięcia miała w sporcie – wyznaje Rabczewski. Może zdobywałaby medale, może nie, ale nie byłoby tej całej dyskusji i niepotrzebnej krytyki. Szczerze na to liczyłem i patrzyłem dalekowzrocznie. Miałem rozpisane plany treningowe aż do lekkoaltetycznych mistrzostw świata, w których miała wystartować jako 18-latka
Czy dziś żałuje, że Dorota zamieniła się w kontrowersyjną Dodę i nie poszła wytyczonym przez niego sportowym szlakiem?
Choć Doda nie została sławną sportsmenką, aktywność fizyczna do dziś odgrywa ogromną rolę w jej życiu. W ramach wspominania swojej młodości pod okiem ojca-trenera, artystka wrzuciła na Instagram nowe zdjęcie z siłowni, na którym zachwyca sylwetką i ultrapłaskim brzuchem, którego mogłaby pozazdrościć jej nie jedna nastolatka i dojrzała kobieta.

Doda pije dziwne KAKAO. Znacie ten przepis?


Doda KRYTYKUJE gesty solidarności z Ukrainą: „Czy wy rozumiecie co to jest WOJNA?!”




Wyglądałaby Ok gdyby nie te za duże i śmieszne piersi…
Ja lubiłam Dode za dawnych czasów. Jasne , czlowiek z wiekiem sie zmienia i na pewno duzo rzeczy jej sie zmieniło na plus w charakterze ale jednego nie rozumiem. Dlaczego próbuje naśladować inne laski ? Mam wrażenie, ze słyszę Honoratę Skarbek w jej wypowiadaniu się. Bardzo sztuczne to jest i takie żałosną. Kiedyś naprawdę była oryginalna i było to cos nowego na tamte czasy, widać było autentyczność w wywiadach i nawet ten charakterystyczny śmiech robił wrażenie bo był taki “jej”. Teraz za duzo naoglądała sie lasek z tiktoka i próbuje je naśladować czy co? To juz samoistnie jej wychodzi. Te słynne gadanki, powiedzonka to juz większość to robi, strasznie sztuczne. Kiedyś to Dode nasladowali bo była oryginalna taka autentyczna a teraz to ona naśladuje kogoś. Szkoda. Straszne jak czasy mogą zmienic człowieka i ten cały świat insta i tik toka.
Samouwielbienie, ciagle domaganie się zachwytu nad swoją osoba. Kobieta, która ma prawie 40 lat, a tok myślenia dziewczynki z gimnazjum.
Ta kobieta nie jest w stanie mnie do siebie przekonać, pamiętam ja doskonale sprzed 20 laty🤷♀️i taka jest nadal, lecz się już starzeje, więc troche na tyłku usiadła, szarpie nią sumienie, samotność, to widac, słychać. Nie obchodzi mnie jej wygląd, ale wnętrze ma czarne, wredne, brak empatii, pogardą, wysmiewanie………. Nie dla pani Rabczewskiej. POZDRO dla czytelnikow