Doda o roli Jana Englerta w “Dziewczynach z Dubaju”. Jest “żartem”, czy nie?

Jan Englert, Doda, fot.AKPA Jan Englert, Doda, fot.AKPA

Do premiery “Dziewczyn z Dubaju” coraz bliżej, ale związane z filmem afery wciąż nie cichną. Jakiś czas temu Doda poinformowała, że ona i reżyserka Maria Sadowska nie zostały dopuszczone do montażowni, przez co nie mają wpływu na to, jak będzie wyglądać skończona wersja produkcji. W międzyczasie wiele gwiazd wypowiedziało swoje zdanie na temat “Dziewczyn z Dubaju”, w tym grający w filmie Jan Englert.

Jan Englert: “moja rola tam jest żartem”

Aktor zabrał głos w kwestii filmu, chociaż jego rola jest bardzo epizodyczna:

Moja rola tam jest żartem. Na początku nie wiedziałem, kto, co i jak, ale gdy przyszedłem na plan i zobaczyłem stado paparazzich, a pomiędzy nimi panią Dodę, to zrozumiałem już, dlaczego zostałem zaangażowany i dostałem dużą stawkę.

Podkreślił jednak, że jego zdaniem scenariusz do filmu “nie był zły”, a dodatkowo zachęcił go fakt, że “Dziewczyny” reżyserowała Maria Sadowska. Obalił również pogłoskę, jakoby aktorzy nie zostali opłaceni za swoje role w filmie.

Jan Englert o swoim udziale w „Dziewczynach z Dubaju”: „Moja rola tam jest żartem”

jan-englert
scena z: Doda, fot. Jacek Kurnikowski/AKPA

Doda zareagowała na wypowiedź Jana Englerta

Doda ujawnia, dlaczego aktorzy z filmu „Dziewczyny z Dubaju” nie wypowiadają się na temat afery

Do wypowiedzi aktora odniosła się Doda, zapytana o swoje zdanie w temacie podczas live’u na Instagramie.

Ja myślę, że słusznie to stwierdził, bo dla takiej klasy aktora, który przyzwyczajony jest do pracy na planie od kilku do kilkudziesięciu dni zdjęciowych, dwa dni na planie zdjęciowym to jest to po prostu żart z jego perspektywy.Ale na pewno nie chodziło mu o charakter tej roli, na pewno nie, bo przecież jest inteligentnym facetem, który przeczytał scenariusz i jego postać jest dramatyczna, bardzo ważna, a w pewnych momentach dość brutalna

Jednocześnie zdradziła, że rola Englerta jest “hardkorowa”:

Mimo że był dwa dni na planie, to sceny, które zagrał, są jedne z bardziej hardkorowych, o czym może przekonać się chociażby główna aktorka, która została brutalnie pobita przez dyrektora teatru. Ale Paulina [Gałązka] powiedziała, że zawsze o tym marzyła i to nobilitacja dostać w twarz od takiej klasy aktora

Cały live Dody znalazł się w zapisanym poście, na Instagramie gwiazdy. Jej wypowiedź o Janie Englercie można wysłuchać w okolicach 50:50 minuty.

 
13 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Moim zdaniem nie ucina się gałęzi na której się siedzi. Panie Englerd oddaj pan pieniądze i po sprawie albo wycofaj się pan z tego ” żartu”

Idiotka ,brak klasy, tyle można o niej powiedzieć, totalne zero !!! Englertowi zabrakło kasy , że zagrał w filmie , gdzie ta kretynka miała wyższość nad nim !!

Co ona zrobiła z twarzą????????? Jak można się tak skrzywdzić????

Nie da się jej słuchać. Jest obrzydliwa z tym swoim cmokaniem, ciapaniem i siorbaniem.

Jej wypowiedzi są na poziomie czternastoletniej dziewczynki. Tego słuchać się nie da. Prymitywna kobieta.

Acha to Englert te pieniądze dla żartu przytulił. Faaajne takie żarty. Szkoda , że świat mało śmieszny.

Jest zajeta

A czemu gwiazda Rabczewska milczy w sprawie protestów? Tyle pierdu-pierdu, wycieranie sobie gęby tekstami o kobiecej solidarności, a teraz cisza, tylko wstawia filmiki, jak się cieszy na swój widok w lustrze. Nawet Lewandowska postanowiła w końcu się odezwać, a ta nic, zero…

I to właśnie jest UPADEK !