Iwona Wieczorek nie żyje? Dziennikarz śledczy ujawnia szokujące informacje
Iwona Wieczorek zaginęła latem 10 lat temu. Od tego czasu to jedna z najgłośniejszych akcji poszukiwawczych. Śledczy do dzisiaj szukają kobiety, ale nie mają wątpliwości, że tak naprawdę szukają zwłok.
Co się stało z Iwoną Wieczorek?
Przełom w sprawie zaginięcia Iwony Wieczorek?
Sprawą zajmuje się dziennikarz śledczy Janusz Szostak. Próbuje dowiedzieć się, co tak naprawdę stało się w nocy z 16 na 17 lipca 2010 roku. Dziennikarz wydał teraz książkę “Co się stało z Iwoną Wieczorek“. Udzieli wywiadu w “Super Expressie”:
Od pewnego czasu zadaję sobie inne pytania… “Kto zabił Iwonę Wieczorek? Kto stoi za jej śmiercią?”, bo niewątpliwie ta dziewczyna nie żyje. Ona nie żyje praktycznie od pierwszego dnia zaginięcia. Pracując nad książką “Co się stało z Iwoną Wieczorek?”, przeglądając skrupulatnie akta sprawy, rozmawiając z uczestnikami tamtych wydarzeń, natrafiłem na tropy, które moim zdaniem wkrótce się potwierdzą. Wiele wskazuje na to, że zrobili to ludzie, którzy wspomnianej nocy stanęli na drodze wracającej do domu dziewczyny, którym zaufała, z którymi wsiadła do samochodu i odjechała po śmierć – mówi Szostak.
Co Magdalena Żuk ma wspólnego z zaginięciem Iwony Wieczorek?
Fundacja Na Tropie wzięła udział w sesji hipnotycznej, podczas której podobno medium skontaktowało się z Iwoną Wieczorek. Zamordowana dziewczyna miała wskazać swoich morderców.
Dokładnie określiła sprawców, podała ich imiona, opisała ubrania i samochód. Pokazała nam drogę do miejsca, w którym ukryto jej ciało. Jednak ten opis wymaga bardzo drobiazgowej analizy. Nie podała nam dokładnego adresu. Opisała jedynie drogę, niektóre budynki oraz obiekty znajdujące się w pobliżu jej mogiły. To relacja osoby nieprzytomnej, a właściwie martwej, która leży na tylnym siedzeniu samochodu – tłumaczy dziennikarz śledczy.
Dodaje, że sprawa stopniowo zbliża się do końca i ma nadzieje, że pomoże w tym wydarzenie, które planuje 31 stycznia 2021 roku.
Janusz Szostak wstyd że takiego niby specjalistę publikujcie. Wstyd
A już za tydzień: śledczy nawiązali kontakt z niezidentyfikowanym obiektem latającym, który tego dnia przeprowadzał obdukcję krów na pobliskim pastwisku.
Przykra sprawa z tą Iwoną. Mieli przyjaciół na gorących krzesłach. Patryk G. szalał zmieniał zeznania. Denerwował się. Jego telefon logował się w wielu miejscach. Jeździli gdzieś autem. Na temat Iwony dwie niezależne kobiety mówiły, że sprawcami są znajomi. Wie o sprawie 5 osób a w aucie było trzech gości.
czytałam z zainteresowaniem, poki nie poszliście tropem Harrego Pottera i nie zaczęła sie powieść fantasy
Powinni go za to ukarać.
Powinni go za to ukara
Myslalam, ze ten facet jest poważny…za każdym razem pisz, ze już ja znajda za chwilkę i ciagle to samo. Czemu to ma służyć? Sprzedaży jego książek?
Hahahahah! Medium??? Wy tak serio???? Od lat naukowcy dają 100 mln dolarów za to by udowodnić że duchu czy inne zjawy istnieją i jakoś do tej pory się to nikomu nie udalo. A wy tu takie idyotyzmy…
Jak takie pierdoły są w tej książce to trzeba ją kupić.