Księżniczka Haya po pierwszej rozprawie sądowej – żąda ochrony

W londyńskim sądzie we wtorek odbyła się pierwsza rozprawa sądowa księżniczki Hai i emira Dubaju. Na razie dotyczyła tylko opieki nad dziećmi ( 7-letnim synem Zayedem i 11-letnią Al Jalilaod), a nie rozwodu. Nie da się ukryć, że jest to jedna z najtrudniejszych rozpraw w Wielkiej Brytanii, bo zgodnie z muzułmańskim prawem, po rozwodzie dzieci zostają przy ojcu. Natomiast Haya chce mieć dzieci przy sobie.

Dlaczego księżniczka Haya uciekła od męża?

Zobacz więcej: Księżna Haya walczy o dzieci. Rodzina królewska wspiera ją w ucieczce

Po pierwszej rozprawie wyszły na jaw kluczowe informacje, dlaczego Haya uciekła z Dubaju. Okazało się, że mąż zaplanował już 12-letniej córce, Jalila małżeństwo.

Jeśli 12-latka wróci z ojcem do swojego kraju, będzie musiała wyjść za mąż z przymusu.

Żona szejka Muhammada wystąpiła też w sądzie o ochronę przed mężem i całodobową ochronę jej dzieci, z którymi zamieszkała w Londynie. Emir nie daje za wygraną i chce zabrać dzieci do siebie.

Jeśli księżniczka Haya wygra proce, będzie to historyczny moment na świecie.

Księżniczka Haya od lat jest w bliskim kontakcie z rodziną królewską. Po ucieczce zamieszkała razem z dziećmi w willi przy Kensington Palace Gardens (obok pałacu Kensington). Wynajęła prawniczkę, Fionę Shackleton, która reprezentowała również księcia Karola podczas rozprawy rozwodowej z księżną Dianą.

Z kolei wiceprezydenta Dubaju będzie bronić kancelaria Helen Ward – reprezentowali  m.in. reżysera Guya Ritchiego i kompozytora Andrew Lloyd Webbera.

Zobacz więcej: Żona emira Dubaju uciekła z kraju. Ukrywa się w Europie: Kryje się za nią przykra historia
Prince Charles and The Duchess of Cornwall visit the 'Maiden' Yacht Royal Ascot - Day One - Ascot Racecourse  
8 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

1

Powodzenia w walce o dzieci !!! To będzie długa podróż i nastawić się trzeba na najgorsze:(

” Jeśli księżniczka Haya wygra proce, będzie to historyczny moment na świecie”

Niech sobie wystruga sama tę procę, po co zaraz sprawy w sądzie zakładać??

Gdzie sa panie feministki? Kto broni jej praw? Boja sie. Muzulmanin jest oki,ale katolikowi by nie odpuscily. Falsz i zaklamanie.

A napiszecie co u tego naszego super-męża, tego od zrzucania zony za skarpy? Jak to mu sie potoczyło z kolejna kobieta?

gnój będzie jej dla samej zasady chciał odebrać dzieci..