Maja Bohosiewicz pokazała swoją walkę z trądzikiem – “Moja chęć na wychodzenie z domu malała…”
Maja Bohosiewicz jest bardzo aktywna na Instagramie, gdzie chętnie dzieli się z fanami swoim życiem, a od czasu do czasu intymnymi wyznaniami.
Maja Bohosiewicz o problemach z trądzikiem
Teraz w nowej relacji postanowiła podzielić się ze swoimi obserwatorami z czym musiała zmagać się w przeszłości, a konkretniej z silnym trądzikiem, przez który straciła ochotę na wychodzenie z domu:
Kilka lat temu zaczęłam walkę z okropnym trądzikiem – z dnia na dzień krost przybywało. A moja chęć na wychodzenie z domu malała… Wiem jak okropną rzeczą są te ropne bambole dla dziewczyny (dla faceta pewnie też słabo!)
Pokazała też zdjęcie swojej twarzy z tamtego okresu i przyznała, że dopiero odpowiednie suplementy i kosmetyki pomogły jej wygrać walkę:
Od kilku lat nie ruszam się z domu bez suplementów, które dzięki wiedzy najlepszych naukowców zmieniły moje życie!!
Chodzi oczywiścię o firmę jej męża, która specjalizuje się w suplementach zdrowotnych, a od niedawna również kosmetykach do pielęgnacji twarzy. Niezależnie jednak czy była to tylko forma promocji marki czy nie, trzeba przyznać, że różnica jest ogromna i Maja może się teraz pochwalić naprawdę piękną cerą!


![]()
Maja Bohosiewicz z mężem przebrali się za Die Antwoord na Halloween. Fani grzmią!





Maja Bohosiewicz w ogniu zazdrości! Arabska kobieta chciała przespać się z jej mężem
czy z tradzikiem czy bez paskuda straszna
Ona opycha naiwniakom te tabsy za gruba forsę. Nie dajcie się nabrać. Szukajcie pomocy u lekarzy. Obserwujcie się. Sami eliminujcie z diety produkty, dodawajcie nowe. Dieta i ćwiczenia!
Ciekawe ile zarobiła za reklamowanie tych bezsensownych suplementow? Tez mialam tradzik jak tysiace ludzi, ale z czasem tradzik sam sie zmniejsza albo nawet zanika po 30-stce jak hormony sie “ustatkuja”.