Maja Bohosiewicz żąda zniknięcia alkoholu z przestrzeni publicznej
Maja Bohosiewicz jest aktorką, właścicielką marki odzieżowej i mamą dwójki dzieci. Jest bardzo aktywna na Instagramie, gdzie relacjonuje swoje życie, a także często dzieli się swoimi spostrzeżeniami i przemyśleniami z fanami. Teraz postanowiła poruszyć trudny i drażliwy temat – alkohol i jego obecność w przestrzeni publicznej.
Maja Bohosiewicz opowiedziała o groźnym momencie, gdy całkiem się ZAŁAMAŁA. Poszło o błahostkę
Maja Bohosiewicz o piciu alkoholu. Uważa, że alkohol powinien zniknąć z przestrzeni publicznej
W nowym poście na Instagramie, Maja Bohosiewicz przyznała, że już jakiś czas temu zdecydowała się na abstynencję, a odkąd sama odstawiła alkohol, dotarło do niej, że jest on nadmiernie promowany w mediach i wręcz wciskany konsumentom, a napoje wysokoprocentowe są ogólnodostępne:
Kilka miesięcy temu naszła mnie refleksja żeby pożegnać z mojego życia alkohol. Na początku spotkania towarzyskie, wakacje, drink z palemką czy wino do kolacji triggerowały mnie. Minęły kolejne tygodnie i chociaż nie mam żadnego twardego postanowienia, że „już nigdy przeeeeenigdy” to temat alkoholu po prostu jakoś przestał mnie dotyczyć. Co dziwnego zaobserwowałam? Że alkohol jest WSZĘDZIE. Dosłownie wszędzie, jako rozrywka, jako rozwiązanie problemów jako najwyższa forma świętowania.
Następnie celebrytka zwróciła uwagę na problem alkoholizmu i uzależnień w Polsce, na którym najczęściej najbardziej cierpią dzieci uzależnionych od alkoholu lub używek rodziców:
W tym czasie odwiedziłam dom dziecka w którym to 99% dzieci mieszkających ma rodziców. Rodziców którzy nie czują chęci i potrzeby zajmowania się swoimi dziećmi poprzez używki gdzie alkohol to najlżejszy wymiar kary i cytując panią wychowawczynie „jak ja tęsknie za zwykła patologią która tylko chleje”. Ale chlanie jest zawsze preludium, potem zaczynaja się narkotyki- te tańsze, droższe albo te na receptę z apteki.
Jednocześnie Maja przyznała, że problem nie dotyczy tylko najbiedniejszych rodzin, ale również wiele osób publicznych z show-biznesu i bogaczy:
Później spotkanie z milym panem który ratował mnie kroplówką po chorobie a kor ich biznesu to odtrucia alkoholowe. Kilka historii ze zniszczonymi życiorysami ludzi niebiednych. Chciało by się powiedzieć NIEpatologii. Ale jednak patologi, tylko takiej z pieniędzmi.
Gwiazdy reklamują KROPLÓWKI NA KACA, a lekarze przestrzegają!
Na koniec Bohosiewicz zawyrokowała, że jej zdaniem alkohol powinien całkowicie zniknąć z przestrzeni publicznej:
I bardzo to na okrętkę ale uważam, że alkohol powinien znikać z przestrzeni publicznej. Przynajmniej z jej wzroku. Powinny znikać kolorowe drineczki, proseczko z przyjaciółkami, a tym bardziej alkohol w kontekście rodzice zajmujący się dziećmi – „udało się! Dziecko śpi! Korki w górę”.
Ta dyskusja jest potrzebna. I pewnie tym którzy z alkoholem mają zdrową relacje może nie mieścić się w głowie że trzeba go z przestrzeni publicznej usuwać – to niestety ale normalizowanie picia w tym chorym kraju gdzie sprzedaż „małpek” przed południem wynosi MILION dziennie. MILION dziennie buteleczek gorzoły kupują Polacy zanim na stole pojawi się pomidorowa. To jest tak smutne. A najsmutniejsze w tym wszystkim jest to, że te małpki niszczą życia na własne życzenie nie tylko pijącym ale szczególnie ich dzieciom.
Ps. Za każdą jedną relacje czy zdjęcie z alkoholem najmocniej przepraszam. Nie było we mnie tej świadomości wcześniej.
Zgadzacie się?

![]()
Coo? Maja Bohosiewicz ŻEGNA SIĘ z Dubajem!

Sonia Bohosiewicz posłuchała RADY siostry. Chwilę później ZWIJAŁA SIĘ z BÓLU!


Maja Bohosiewicz szuka pracowników do swojej firmy. Podaje ZAROBKI!


A ja lubię się ponabijać,jak Polki przechwalają się,że będą piły,że się upiły,jak po alkoholu chodzą na kolanach jak zwierzęta,jak obnażajà swoje braki „rozumu,jak lepią siędo wszystkuego,aPanowie nabijają się z tych pijaczek,lubię ten cyrk Orwella.Lubię jak po libacji Polacy sprzedają swych znajomych od alkoholu,jak opowiadają o ich wymiotach,upodlaniu się,jak sypią na znajomych po libacjach.Piłam z ukraińskimi gangsterami,polecam,można pić kulturalnie i wyśmienicie
Kiedyś aktor to była kultura przez wielkie K! Poprawna polszczyzna, którą ta Pani nie grzeszy – w każdym wersie błędy, bez składu i ładu. Chce coś przekazać, ale zapomniała pisowni polskiej. Twarz plastikowa, usta karpia, dywaniki, ścianki, fotki – to jej życie wystawione na sprzedaż wszędzie, gdzie się da. AKTORKA? ARTYSTKA? Kto to jest, że daje rady i zabiera publicznie głos w sprawach – tylko “na pokaz”. Jakie wartości ma ta Pani w życiu? Opublikować siebie, swój apartament (bo przecież nie “mieszkanie” i wakacje na rajskich wyspach??? Gratulacje…
Alkohol nie zniknie, będzie promowany coraz bardziej, nie podrożeje i będzie łatwy w dostępie, bo nasz rząd CHCE żebyśmy pili, chlali wręcz bez opamiętania. A dlaczego tak im to na rękę? Bo głupim( pijanym ) narodem łatwiej sterować. Pijany, pozbawiony świadomości naród się nie zbuntuje, bo nie zauważy co się wyprawia w kraju.
Alkohol nie zniknie, będzie promowany coraz bardziej, nie podrożeje i będzie łatwy w dostępie, bo nasz rząd CHCE żebyśmy pili, chlali wręcz bez opamiętania. A dlaczego tak im to na rękę? Bo głupim( pijanym ) narodem łatwiej sterować. Pijany, pozbawiony świadomości naród się nie zbuntuje, bo nie zauważy co się wyprawia w kraju.
Szacunek dla pani Majeczki za te dojrzałe słowa, żal że nie wiemy jako spoleczeństwo jak trudno alkoholikowi przestać pić, a jak łatwo wspierać ten nałóg narodowy. W naszym kraju to wielki problem, pomniejszany na każdym kroku, zamiatany pod dywan, bagatelizowany.
Alkohol był, jest i zawsze będzie częścią życia społecznego. Należy uczyć ludzi kultury picia, a nie zakazywać go raz na zawsze. Zakazany owoc smakuje najbardziej. Wiele krajów południowych, ma lampkę wina, czerwonego, jako element posiłku, obiadu. Nikt nie pije od razu całej butelki. Inna kultura picia. Alkohole szlachetne, a nie wóda i małpki.
skoro nie może patrzeć na alkohol to znaczy, ze nałóg nie przeszedł, abstynentów widok alkoholu nie drażni, jest obojętny
Aktorką to ona była i to nie najlepsza dziś bawi się w celebrytkę
Proszę wpłać na Wojtka Torę na siepomaga, chłopiec od ponad roku usiłuje zebrać na rehabilitację i ortezy kafo a to dla niego jedyna szansa.