Marcin Hakiel pokazał twarz syna! Wyglądają jak dwie krople wody (FOTO)
Marcin Hakiel i Katarzyna Cichopek doczekali się dwójki dzieci: 14-letniego Adama i 10-letniej Heleny. Choć para zdecydowała się rozstać po 17 latach związku i 14 latach małżeństwa, zarówno Marcin jak i Kasia dbają o to, by ich dzieci nie odczuły aż tak dotkliwie rozstania rodziców oraz czuły się zaopiekowane i kochane. Jednocześnie obydwoje chronią prywatność swoich pociech i unikają publikowania ich wizerunku w mediach społecznościowych.
Marcin Hakiel zdradza, jak jego dzieci poradziły sobie z rozwodem: „Chodziły do specjalistów”
Marcin Hakiel pokazał twarz 14-letniego syna Adama
Teraz Marcin Hakiel zdecydował się zrobić wyjątek i pokazał wspólną fotkę z synem, na której częściowo widać twarz 14-letniego Adama. Trzeba przyznać, że podobieństwo między ojcem i synem jest uderzające!


W jednym z wywiadów, Marcin przyznał, że razem z Cichopek zdecydowali się na opiekę naprzemienną nad Adamem i Heleną:
Zdecydowaliśmy, że opieka naprzemienna będzie dla nas lepsza, bo my się już praktycznie nie widujemy. Wymiana następuje u nas w szkole; mamy tak, że tydzień każdego rodzica kończy się i zaczyna w szkole. Uważam, że to jest najzdrowsze, bo po co sobie dorzucać emocji? I tak czasem musimy się widywać na wywiadówkach, czy np. niedługo córka będzie miała komunię, to wiadomo, że będziemy w kościele razem, ale przyjęcia robimy już osobno.
Z kolei w rozmowie z Jastrząb Post, Hakiel zdradził, czy dzieci podzielają jego zamiłowanie do tańca. Okazuje się, że córka poszła w ślady taty i urczy się tańca, z kolei syn rozwija swoją pasję do futbolu:
Nawet dzisiaj podwoziłem go na boisko, gdzie spędzał czas z kumplami. Córka jest zdecydowanie bardziej artystyczna, chociaż nie wiem, czy interesuje ją sam taniec, bo ona woli taki musical, jeździ na obozy, gra na pianinie. Ostatnio dołączyła do chóru, niedługo ma pierwszy występ, więc jest namaszczona tym artyzmem.
![]()
Dwóch przystojniaków, dobrze, że ojciec zawalczył przez ten rok po rozwodzie również o syna, bo co zrobiła z niego mamusia wszyscy mieliśmy okazję widziec. Brawo chłopaki, tak trzymajcie!