Hailey Baldwin opowiedziała o “fałszywie stworzonym konflikcie” pomiędzy nią a Seleną Gomez!

Hailey Bieber (23 l.) zabrała głos w sprawie rzekomego konfliktu z Seleną Gomez. Modelka wyjaśniła, że za wszystkim stoją toksyczne” media społecznościowe, które nakręcają spiralę nieistniejącego sporu między nią a Seleną Gomez. Żona Justina Biebera chce raz na zawsze uciąć plotki na ten temat! 

Mama Justina Biebiera o Hailey Baldwin; nie spodziewaliśmy się tak SZCZEREGO komentarza

Hailey Bieber zaprzecza, jakoby miała konflikt z Seleną Gomez

Hailey Bieber nie ma czasu na dramaty. Modelka jest bardzo zapracowaną osobą i nie ma zamiaru uczestniczyć w sztucznie rozdmuchanej dramie, którą tworzą zza oceanem fani. 

Myślę, że social media to miejsce, gdzie buduje się grunt dla toksyczności i tworzenia fałszywych dramatów między kobietami. Próbuje się stawić je przeciwko sobie, tworząc narrację, która jest po prostu… toksyczna. To musi się zmienić i skończyć. Nie dajmy ludziom powodu do podsycania ognia, tworzenia dramatów i bycia niegrzecznymi wobec siebie  – powiedział Hailey w wywiadzie dla British Vogue

Justin i Hailey wyglądają na szczęśliwe małżeństwo. Losy wokalisty i Gomez połączyły się w 2009 roku. Para schodziła się i rozstawała, ale związek pomiędzy nimi ostatecznie zakończył się w maju 2018 r. Justin poślubił Hailey zaledwie kilka miesięcy później, we wrześniu – co odbiło się na Selenie.

Dramat rozpoczął się wkrótce po tym, jak Selena wydała swój niezwykle udany utwór Lose You To Love Me w październiku. Słowa w balladzie bez wątpienia nawiązywały do jej związku z Justinem. Niemal natychmiast po wydaniu piosenki, Hailey opublikowała zrzut z ekranu, utworu Summer WalkerI’ll Kill You”. Fani upatrzyli w tym bezpośrednią odpowiedź na balladę Gomez, jednak modelka wyjaśniła, że nie miała takiego zamiaru. Natychmiast profil modelki zalała fala hejtu. Sel wystosowała nawet apel do swoich fanów, z prośbą aby przestali kierować negatywne komentarze w stronę Hailey i Justina.

Hailey ostatnio polubił dwa zdjęcia Seleny Gomez, opublikowane przez jej bliskich przyjaciół. Teraz odnosi się do byłej dziewczyny obecnego męża w wywiadzie.

Jest szansa, że się zaprzyjaźnią?

Hailey Bieber Justin Bieber
Fot.Forum
Selena Gomez
Fot.Forum/Backgrid USA

ZOBACZ WIĘCEJ:

Hailey Bieber udzieliła wywiadu dla paryskiego Vogue’a. Poznaliśmy tajemnicę jej dobrego stylu (WIDEO)

Justin Bieber ma nowy tatuaż. Gwiazdor zdecydował się na ozdobienie szyi!

Selena Gomez w nowym wywiadzie wyznała, że jej związek z Justinem Bieberem był TOKSYCZNY

   
Nikola Siwik

Nikola Siwik - Redaktor

Nikola - dzień zaczyna od przejrzenia Instagrama i wypicia ciepłej wody z cytryną. W show biznesie kręci ją
to, że wszystko tak szybko się zmienia. Miłośniczka świadomej i naturalnej pielęgnacji, gadżetów urodowych, oraz projektów DIY. Prowadzi autorski cykl "Pielęgnacyjne środy", w którym pisze o ulubionych kosmetykach gwiazd. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego na kierunku dziennikarstwo i komunikacja społeczna.

9 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Selena jak ma problemy psychczne a siedzi w internecie ?

Selena ćpunką? Przy jej przeszczepie nerki? To raczej ćpun Bieber był dla niej niebezpieczny.

Szkoda, że jak nosiła nazwisko Baldwin to nikt o niej nie pisał. Udziela i poucza innych a mężusiowi w depresji i narkotykowym nałogu pomóc jakoś nie może.

Najlepsze co Bieber zrobił to pogonił Selenkę. Niestety, ale z tą ćpunką długo by nie pociągnął

Gdyby tyle czasu, który poświęca na te przepychanki z Gomez poświęciła mężowi to może ten nie byłby uzależniony od narkotyków i leków.

Haha Gomez śpiewa i Boberze, gada o nim w wywiadach, kopiuje jego tatuaz, ale Hailey zalajkowała DWA zdjecia!

Przecież wiadomo, że ona robi to wszystko specjalnie, żeby było o niej głośno. Sama nie ma czym się pochwalić tylko cały czas leci na nazwisku Biebera albo wojnie z Gomez.

Sama podkręca takie plotki lajkując i oglądając jej zdjęcia. Bo wie że dzięki temu się o niej pisze. Sami ile artykułów napisaliście na ten temat.

A gdzie tam zaprzyjaźnią. Wystarczy szacunek wobec siebie