Miszczak był nieobecny na ślubie Cichopek i Kurzajewskiego! Już wiadomo, dlaczego nie przyjechał
W ubiegły weekend Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski oficjalnie zostali małżeństwem. Na wydarzeniu zjawiła się rodzina, bliscy oraz przyjaciele ze świata show-biznesu, jednak mimo zaproszenia zabrakło Edwarda Miszczaka, dyrektora programowego Polsatu. Teraz ujawniono, dlaczego się nie pojawił.
Kasia Cichopek pokazała ślubną sesję zdjęciową! Państwo młodzi wyglądali jak z okładki (FOTO)
Edward Miszczak nie pojawił się na ślubie Katarzyny Cichopek i Macieja Kurzajewskiego
Na to wydarzenie czekali chyba wszyscy. Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski wreszcie stanęli na ślubnym kobiercu i 25 października powiedzieli sobie “tak”. Zarówno ceremonia, jak i wesele odbyło się w hotelu Drob w Urszulinie, w otoczeniu Poleskiego Parku Narodowego. W sobotę odbyły się główne uroczystości, natomiast w poprawiny zorganizowano aktywności sportowe, zgodnie z prośbą zawartą w zaproszeniach.
Ceremonia ślubna i wesele było perfekcyjnie zorganizowane. Nie zabrakło bajecznych dekoracji w stylu glamour, muzyki na żywo, wykwintnych potraw czy wielu atrakcji. Największym zaskoczeniem była chyba jednak panna młoda, która wystąpiła tego dnia aż w czterech różnych kreacjach.
Aktorka i dziennikarz na uroczystość zaprosili około 140 gości, w tym wiele znanych nazwisk ze świata show-biznesu. Na ich liście gości zaleźli się m.in. Aleksander Sikora, Jan i Lenka Klimentowie, Joanna i Jacek Kurscy, Agnieszka Hyży, Mateusz Gessler, Marcin Mroczek, Ewa Wachowicz czy Edward Miszczak.
Niestety ku zdziwieniu wielu dyrektor programowy Polsatu i zarazem pracodawca państwa młodych, czyli Edward Miszczak nie pojawił się na wydarzeniu. Teraz w jednym z wywiadów Agnieszka Hyży, pracująca w “Halo tu Polsat”, ujawniła, co stało za jego nieobecnością.
Miał być, natomiast pan Edward Miszczak jest naprawdę bardzo zapracowaną osobą. Rozmawialiśmy kilka dni temu i rzeczywiście wiem, że jakieś inne zobowiązania go zatrzymały. Natomiast, znając pana Edwarda, zapewne wysłał życzenia, kwiaty i w odpowiedni sposób uhonorował parę. Więc na pewno spełnił — że tak powiem — swój obowiązek – zdardziła Hyży dla “JastrząbPost”.

