Paulina Smaszcz i Maciej Kurzajewski znów w sądzie! Tym razem była walka o majątek (WIDEO)
Paulina Smaszcz i Maciej Kurzajewski po raz kolejny wstawili się w sądzie. Tym razem byli małżonkowie, próbowali rozstrzygnąć spór majątkowy, który ciągnie się za nimi już od dłuższego czasu.
Smaszcz i Kurzajewski na kolejnej rozprawie sądowej
Choć Paulina Smaszcz i Maciej Kurzajewski już od 5-ciu lat są po rozwodzie, to wciąż mają wiele niewyjaśnionych kwestii. Ostatnio toczyli batalię sądową o naruszenie dóbr osobistych. Tym razem ponownie pojawili się w warszawskim sądzie, jednak w sprawie podziału majątku, który do tej pory jest powodem ich konfliktu.
Kurzajewski po sądowym starciu ze Smaszcz: „Mam wrażenie, że byliśmy na innych rozprawach”
W tej sprawie Paulina Smaszcz zarzuciła byłemu mężowi m.in. ukrywanie części aktywów, czego powodem miało być zmniejszenie wartości majątku do podziału. Kurzajewski odpiera te zarzuty, sądzące, że są “żenujące”, a Kobieta-petarda twierdzi, że w trakcie 23. lat wspólnego małżeństwa wniosła pokaźny wkład finansowy, który nie został uwzględniony przy rozwodzie.
Nie jest tajemnicą, że ja ponad cztery lata po rozwodzie nadal walczę o pieniądze z 23-letniego związku. Tego nie odpuszczę ani dla siebie, ani dla moich synów. Będzie walka, nie rozmawiamy ze sobą, rozmawiają nasi prawnicy, ale myślę, że prawnicy się jakoś dogadają, bo po to są – mówiła Smaszcz dla Party.pl w 2024 roku.
Jak podaje serwis “Pudelek” podczas dzisiejszej rozprawy w sprawie majątku wyrok nie zapadł. Co ciekawe, nie wstawili się nawet świadkowie, czyli siostra Kurzajewskiego Małgorzata oraz syn Franciszek, który już dziś nazywa się Frank Vaccari przejmując nazwisko od żony.
„Kurzopki” i Smaszcz znów w sądzie! Cichopek po wyjściu z sali zabrała głos (WIDEO)
Głos w tej sprawie zabrał dzisiaj także mecenas Pauliny Smaszcz, który twierdzi, że dzisiejsze spotkanie miało bardziej charakter formalny. Sąd musi dopiero zebrać dowody, które pozwolą na głębszą analizę ich majątku.
To jest kontynuacja postępowania o podział majątku dorobkowego, żeby ustalić składniki majątku, sąd musi zwrócić się do różnych instytucji, banków, notariusza, firm o to, co wchodziło w skład majątku wspólnego państwa, ówcześnie, Kurzajewskich (…). Póki nie będziemy mieli matematycznie stuprocentowej odpowiedzi, co wchodziło w skład majątku, nie będziemy mogli tego składu dzielić – mówił prawnik Smaszcz w rozmowie z “Pudelkiem”.
Jak informuje “Pudelek” ex małżonkowie nie nawiązali żadnej interakcji przed salą rozpraw, mijając się tylko chłodnymi spojrzeniami. Warto dodać, że Smaszcz tego dnia wystroiła się w liliowy garnitur i szpilki oraz koronkową bluzkę z satyny. Trzeba przyznać, że ten look zwracał na siebie uwagę. Kurzajewski natomiast postawił na garnitur w kratę i mokasyny.
Ciekawie jak długo byli małżonkowie będą jeszcze walczyć o swoje? Póki co wygląda na to, że Smaszcz i Kurzajewski jeszcze nie raz spotkają się w sądzie.
@pudelek.pl DZIEJE SIĘ 🔥
♬ Funny - Gold-Tiger


![]()