PODSŁUCH z nagraniem Cichopek i Kurzajewskiego DOTARŁ do Marcina Hakiela! “Było to dla mnie STRASZNE”
Choć początkowo wydawało się, że rozstanie Katarzyny Cichopek i Marcina Hakiela przebiegnie w ciszy, prywatności i z dala od mediów, sytuacja zmieniła się diametralnie i teraz rozwód pary jest jednym z najgorętszych tematów w mediach. Oliwy do ognia dolało rozesłane anonimowo nagranie prywatnej rozmowy Cichopek z Maciejem Kurzajewskim, współprowadzącym “Pytanie na śniadanie”.
Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski podsłuchiwani! Dziennikarz zabrał głos
PODSŁUCH z nagraniem Cichopek i Kurzajewskiego DOTARŁ do Marcina Hakiela!
Jak się okazuje nagranie, na którym Cichopek i Kurzajewski zostali podsłuchani zostało rozesłane nie tylko do mediów, ale i samego Marcina Hakiela. Hakiel od momentu opublikowania oświadczenia o rozstaniu źle znosi koniec swojego związku z Katarzyną Cichopek, co wielokrotnie między słowami przekazywał w wywiadach lub na InstaStories. Teraz, gdy pojawiły się plotki o romansie Cichopek z Kurzajewskim, a media obiegł news o nagraniu, otrzymanie tajemniczego e-maila z podsłuchem musiało być dla niego kolejnym ciosem. W rozmowie z “Faktem” Marcin Hakiel podzielił się swoimi odczuciami w temacie:
W weekend z nieznanego mi maila też dostałem nagrania z byłą żoną. Było coś o kościele i generalnie było to dla mnie straszne i nieprzyjemne. Nie chcę o tym myśleć, chcę się skupić na sobie i dzieciach.
Jednocześnie jak donosi “Fakt”, nagranie trafiło również do szefostwa Cichopek i Kurzajewskiego w TVP oraz…podsłuchów jest więcej! Udało się ustalić, że dwójka dziennikarzy była nagrywana również w miejscu pracy, a Kurzajewski oznajmił, że kieruje sprawę do prokuratury.
Kto tak bardzo chce zaszkodzić Katarzynie Cichopek i Maciejowi Kurzajewskiemu?
Masz jakieś informacje, zdjęcia, czy nagrania i chcesz się z nami podzielić? Wyślij nam na adres redakcja@kozaczek.pl. ZAPEWNIAMY ANONIMOWOŚĆ!
Oto szczegóły dotyczące przyszłości Cichopek w TVP. Zachowa posadę?



Marcin Hakiel w pierwszym wywiadzie po rozstaniu: „Pewnego dnia okazało się, że ta wolność ma imię”



Katarzyna Cichopek widziana pod domem Macieja Kurzajewskiego?


Zrodlo? Uwierzcie nam
Rozwodu nie ma a matka dzieciom robi wstyd !!!!!!!!! Po ten ślub huczny????skoro nic nie znaczy???????mogla związać sie z kochankiem po rozwodzie !!!!!!!!!!
Pi*da swędziała, a teraz cierpią dzieci i były mąż…
Niech ten nieudacznik i brzydal Obleśny się już zamknie
A ten tancerz znów gada…za grosz dbałości o spokój i dyskrecję.To zemsta,bo doskonale wie,że Kasia już do niego nie wróci….nie po tym co on wyprawia w mediach.Można po tych faktach wyobrazić sobie jak on dotrzymywał wszelkich ustaleń w ich związku.Ciekawe jak sie zachowywał jak był pod wpływem….miłość żony,panie Hakiel zabija sie stopniowo i nie dobrymi uczynkami ale złymi.Jest pan pewny,że taki był z pana porządny mąż??? Wątpię,bo tylko zniewolona kobieta prosi o trochę więcej wolności….bo pan trzymał ją w garści.Wystarczy dobrze przeanalizować wszystkie pańskie słowa,nawet te ściągnięta jakby z wywiadu Lady Di o osobach trzecich.Może kiedyś wyjdzie na jaw ile złego zrobił pan tej rodzinie…będąc pod wpływem.