Szokujące słowa Peretti o Jacku Wójciku: „Opieprzył mnie wtedy po swojemu…”
1 października do mediów dotarła przykra wiadomość o śmierci Jacka Wójcika znanego z programu „Królowe życia”. Teraz koleżanka z produkcji, Sylwia Peretti żegna go we wzruszających słowach i odkrywa kulisy ich znajomości. Na koniec celebrytka zwraca się do niego i ma prośbę dotyczącą jej zmarłego syna.
Pogrzeb Jacka Wójcika. Rozpaczona Edzia żegna przyjaciela
Sylwia Peretti żegna Jacka z “Królowych życia”. Ma do niego jedną prośbę
Jacek Wójcik zyskał popularność i uznanie widzów dzięki udziałowi w programie „Królowe życia”. Poza tym był bohaterem również takich programów jak: „Made in Maroko” oraz “Orzeł czy resza”. Wielu jednak kojarzyło go jako przyjaciel Dagmary Kaźmierskiej. Był charakterystyczną postacią, która wzbudzała dużą sympatię, ale i nieraz kontrowersje.
Szokujące słowa Edzi o ostatniej woli Jacka. Dagmara Kaźmierska nie wytrzymała!
Dziś o (4 października 2025 roku), w Kłodzku odbył się pogrzeb Jacka. Uroczystość rozpoczęła się o godzinie 10:00 w kaplicy cmentarnej przy ulicy Dusznickiej, po czym żałobnicy odprowadzili ciało zmarłego na cmentarz. Niedługo po uroczystościach pogrzebowych na Instastories Sylwii Peretti, czyli koleżanki z “Królowych życia” pojawił się wzruszający wpis, w którym wspomina i żegna zmarłego Jacka Wójcika.
Rozmawialiśmy tylko raz, czy dwa razy przez telefon i wymieniliśmy życzenia w wiadomościach. To był krótki kontakt, ale zapadł mi w pamięci. Zadzwonił po tym, jak zrezygnowałam z ‘Królowych życia’ – opieprzył mnie wtedy po swojemu, szczerze i bez owijania. I choć minęło tyle czasu, wciąż słyszę jego głos – zaczęła Peretti.
Sylwia, choć nie znała jakoś bardzo dobrze Jacka, to mimo wszystko zapamiętała go jako zabawnego pełnego swobody i szczerości człowieka.
Jacek miał w sobie luz, szczerość i te błysk, którego się nie zapomina. Rozśmieszał wielu ludzi swoim specyficznym poczuciem humoru i potrafił wnieść lekkość tam, gdzie było ciężko. Tak bardzo kochał życie. Wiem, że teraz będzie rozweselał całe niebo tak jak robił to tutaj na ziemi – dodała.
Na koniec Peretii w swoim rozczulającym wpisie zwróciła się również bezpośrednio do Jacka z prośbą, aby ten przytulił jej ukochanego syna w niebie. Warto wspomnieć, że 24-letni Patryk Peretii zginął w 2023 roku podczas wypadku samochodowego.
Pożegnanie człowieka to dla mnie coś więcej niż ostatni gest (…). Jacku…przytul tam mocno Patryka ode mnie, zanim ja to zrobię – podsumowała


Dobrze jeb….e towarzystwo