,,Walka o związek” według Kaczorowskiej: Kiedy Pela miał depresję, ona WOLAŁA IMPREZY I FLIRT z kolegą z teatru?

Agnieszka Kaczorowska jeszcze niedawno w „Królowej przetrwania” uroniła łzę nad swoim małżeństwem, opowiadając, jak bardzo tęskni za Maciejem Pelą i rodziną. Teraz na jaw wychodzą szczegóły, które malują zupełnie inny obraz tej relacji. Jak donosi informator ShowNews.pl, to Kaczorowska miała konsekwentnie odmawiać wsparcia mężowi, który zmagał się z depresją, a gdy ten prosił ją o obecność, ona wybierała… imprezy i flirtowanie z kolegą z teatru.

„A kto by, ku**a, rodzinę utrzymał?” Agnieszka Kaczorowska we łzach po rozmowie z Pelą w ,,Królowej Przetrwania”

Kaczorowska walczyła o związek… ale niezbyt intensywnie?

W rozmowie z Magdą Mołek w podcaście W moim stylu aktorka podkreślała, że dała swojemu małżeństwu ,,dużo czasu, żeby je uratować“, ale niestety „te puzzle zaczęły być z dwóch różnych pudełek”. Mówiła o tym, że nie można „zrobić za kogoś jego roboty” i że mężczyźni powinni „latać wysoko i walczyć o swoje. Wygląda jednak na to, że kiedy Maciej Pela faktycznie potrzebował wsparcia, zamiast walki dostał zimny prysznic obojętności.

Maciek chorował na depresję, a Agnieszka wielokrotnie odmawiała mu pomocy. Twierdziła, że “nie chce taplać się w jego bagnie” – mówi informator ShowNews.pl. – On prosił, żeby wróciła wcześniej do domu z imprezy po spektaklu, ale odmówiła. Martwił się, bo wiedział, że flirtowała z kolegą z teatru, Krzysztofem Wachem.

Kaczorowska otworzyła się na temat rozstania: „Przez wiele lat oszukiwać siebie”

Co ciekawe, kilka lat temu role się odwróciły i to aktorka zmagała się z problemami. Po słynnej aferze z ,,modą na brzydotę” w 2021 roku, fala hejtu wylała się na nią tak bardzo, że ponoć była w rozsypce. Informator twierdzi, że wtedy Maciej Pela stał przy niej murem – usuwał obraźliwe komentarze, dbał o dom i codzienność, a ona mogła dojść do siebie.,,A kiedy on sam potrzebował pomocy, słyszał tylko, żeby “wziął się w garść i znalazł sobie jakieś zajęcie” – donosi źródło ShowNews.pl.

Widzowie „Królowej przetrwania” mogą czuć się skonfundowani. Przecież jeszcze chwilę temu Kaczorowska ogłaszała w dżungli, jak bardzo tęskni i jak ciężko jej bez swojego partnera. Więc jak to się stało, że kilka tygodni później nagle “nie dało się już tego skleić”?

Kaczorowska czule o mężu w „Królowych przetrwania”: „Od razu wiedziałam, że chcę za tego człowieka wyjść”

Kaczorowska ponoć nie chce, aby sąd orzekał o winie i proponuje ugodowy rozwód. Można się domyślać dlaczego – oficjalna narracja o ,,rozwoju” i ,,niedopasowaniu” brzmi o wiele lepiej niż wersja, w której mąż został z problemami sam, a jego żona w tym czasie bawiła się na teatralnych imprezach, prawda?

Kaczorowska w “Królowej Przetrwania” płacze wspominając o Maćku Peli i córkach (MAX)
Maciej Pela, fot. Niemiec/AKPA.
Maciej Pela, fot. Niemiec/AKPA.
 

Marysia Nazarkiewicz - Redaktor

Marysia Nazarkiewicz redaktorka serwisu Kozaczek.pl. Zajmuję się newsami show-biznesowymi, ze szczególnym zamiłowaniem do zagranicznych dram i zapomnianych polskich historii oraz skandali sprzed lat.

6 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Nie można zjeść ciastka i mieć ciastka jednocześnie…Nie da się mieć męża który siedzi w domu z dziećmi, rezygnuje z kariery żeby zająć się sprawami domowymi i jednocześnie “lata wysoko i realizuje swoje pasje” Bycie “w domu” z dziećmi i ogranianie domowej rzeczywistości to też jest ciężka praca i zarówno kobieta jak i mężczyzna może się w niej wypalić i mieć dość.
Oni grali idealna parę i mieli z tego takie profity że to się po prostu kalkulowało. W momencie jak Kaczorowska wykalkulowalala że bardziej jej się będzie opłacało mieć dzieci pół na pół z byłym mężem niż ciągnąć męczący już wszystkich medialnie wizerunek idealnej rodziny.
Faktem jest to że to ona po prostu w tym związku weszła w rolę mężczyzny i teraz zachowuje się dokładnie tak jak facet który odchodzi od żony która siedzi w domu z dziećmi i nie jest tak atrakcyjna jak koleżanki z pracy. Ona też stwierdziła że będzie miała dzieci dwa tygodnie w miesiącu a pozostałe dwa będzie sobie uprawiać życie towarzyskie bez wyrzutów.

A ja tam gdzieś jej wierzę . On siedzi w domu i narzeka jak to on się do em zajmuje . Dnia nie przepracował , a nianie mieli i osoby do sprzątania . Ale pieniążki z reklam smakowały .